Prywatne strony prezesa - lato już na wiosnę

Tunezja/Djerba - kwiecień 1998


Lecimy samolotem tunezyjskich linii lotniczych TUNIS AIR, około 2 godzin 40 minut.


A mieszkamy tydzień czasu w hotelu "Dalia" **** z kompleksu DAR DJERBA,...


...w którym zajmujemy ciekawy pokoik z małym ogródkiem.


Hotel posiada cztery baseny. Ten jest najładniejszy.


Na pierwszym planie basen z leczniczą solanką, w głębi - normalny, bardzo głęboki...


...a dla lubiących ciepełko - basen kryty z podgrzewaną wodą!


Plaża - bardzo przyjemna, a idąc dalej natrafiamy na swoisty krajobraz "księżycowy".


Wypożyczonym samochodem (uwaga! drogo!) rozpoczynamy zwiedzanie wyspy...


...a Paweł zapoznaje się z małą owieczką.


W stolicy wyspy co tydzień odbywa się wielki targ.


A połączenie z "prawdziwą Afryką" zapewnia m.in. prom.


To nasza ekipa (od lewej: Kasia, Ada, Paweł i Krysia) w drodze, gdzieś w górach.


W okolicach miasta Matmata oglądamy miejscowe ziemianki.


Wtem, niespodziewanie wybiegają na drogę osiołki!


Podziwiamy także krajobraz półpustynny...


...a to, zdecydowanie najpiękniejszy widok!


Bierzemy też udział w rejsie statkiem na "Wyspę Flamungów" (polecam!)...


...ale nasz statek piracki jest zdecydowanie największy...


...i najweselszy. Załoga bawi nas do upadłego...


...a na miejscu jemy wyśmienity tunezyjski posiłek i oglądamy kolejny program artystyczny...


...chociaż niektórzy "odsypiają" swoje nocne przygody.


Przed wylotem do Polski rozmawiamy krótko z ekipą "Randki w ciemno" (dwie pary i operator).

Powrót Strona główna