Prywatne strony prezesa - pierwszy wyjazd na Majorkę!

Hiszpania/Majorka - czerwiec/lipiec 1996

Cala Mesquida...
...najpiękniejsza plaża na Majorce, bez względu na porę!
Mieszkamy w kompleksie składającym się z domków... ...i bungalowów (tu mieszkamy).
Mały, ale sympatyczny pokoik (na zdjęciu: Urszula i ja). Okolica - to jeden, ogromny ogród...
...i trzy sympatyczne baseny... Pobliskie miasteczko portowe Cala Ratjada,...
...gdzie wypadamy wieczorami do barów i dyskotek... ...a tam, z nowymi znajomymi, świetnie się bawimy!
Wtedy po raz pierwszy w życiu wynajmuję samochód. Wszystko musi się kiedyś skończyć...

Powrót Strona główna